wtorek, 20 maja 2014

Nowości kosmetyczne - kwiecień/maj.

W końcu przyszedł czas pokazać Wam moje ostatnie kosmetyczne zakupy ;) Miałam to zrobić wcześniej, ale postanowiłam trochę zaczekać i zrobić podsumowanie 2 miesięcy zakupów czyli kwiecień i maj. Obecnie sama sobie zrobiłam szlaban na kupowanie kolejnych kosmetyków, ponieważ gdy tylko udało mi się trochę zmniejszyć swoje zapasy to znowu się obkupiłam i nie mam już gdzie tego trzymać. 
Mam listę rzeczy, których nie mogę już w najbliższych tygodniach, a może i nawet miesiącach kupić, także trzymajcie kciuki żebym się jej trzymała ;)

Na początek podsumowanie promocji -49% w Rossmannie na kolorówkę. Nie zaszalałam tym razem ;) kupiłam 3 produkty do twarzy i 5 lakierów, za to nic do oczu, ani ust.


O podkładzie pisałam Wam już w ulubieńcach, jest to RIMMEL-WAKE ME UP w odcieniu 100 Ivory. 2 korektory MISS SPORTY-LIQUID CONCEALER w odcieniu 001 Light i LOVELY-MAGIC PEN również najjaśniejszy. Z korektorów nie jestem za bardzo zadowolona, nadal szukam swojego idealnego ;)
3 piaskowe lakiery; 2 WIBO-CANDY SHOP i LOVELY-BALTIC SAND. Dodatkowo brokatowy WIBO-CELEBRITY NAILS i taki już stonowany kolor MISS SPORTY


Pozostałe łupy z Rossmanna ;)



 Skusiłam się w końcu na EMULSJĘ DO CIAŁA i KREM DO RĄK Z ISANY z 5% zawartością mocznika, produkty świetnie się sprawdzają do bardzo suchej i szorstkiej skóry, a moja ostatnio zrobiła się dość problematyczna. Emulsja i krem kosztują grosze, więc warto wypróbować ;) Następnie SZAMPON-SYOSS i SZAMPON-ALTERRA z granatem i aloesem, do włosów suchych i zniszczonych. 1 z szamponów używam podczas "zwykłego" mycia włosów, a szampony z Alterry wykorzystuję przy zmywaniu domowych maseczek i olejków. Świetnie się przy tym sprawdzają, jestem bardziej zadowolona niż z szamponu dla dzieci z Babydram. ŻEL POD PRYSZNIC-ISANA, lubię te żele przede wszystkim za cenę i zapachy ;) i na koniec mój ogromny ulubieniec OLIWKA PIELĘGNACYJNA-BABYDREAM. Zapomniałam na zdjęciu uchwycić jeszcze 1 rzeczy, a mianowicie RIVAL DE LOOP HYDRO-MASECZKA NAWILŻAJĄCA, kupiłam ją za 0,99zł i ma 2x8ml więc całkiem spoko ;D


Czas na dwa ostatnie zamówienia z Avonu, staram się przystopować z zamawianiem, ale bywa różnie ;)


2 nowe zapachy; TODAY-TOMORROW-ALWAYS TOGETHER i INSTINCT, pierwszy z nich przy drugim wypada dość słabo, Instinct pięknie pachnie, dość długo się utrzymuje i ma śliczny flakonik ;) Zamówiłam również męską wersję dla mojego chłopaka i też jestem zadowolona ;D DEZODORANT-ON DUTY light bloom - bez rewelacji. 2 ŻELE POD PRYSZNIC-NATURALS; morela i masło shea, granat i mango, obydwa pięknie pachną, bardzo lubię te malutkie żele. MASCARA-SUPER SHOCK MAX na razie nieotwierana, obiecałam sobie, że ją otworzę jak zużyję te, których obecnie używam. Malutki i ślicznie pachnący BALSAM DO UST-COLOR TREND "soczysta malina", pachnie zdecydowanie jak mamba ;D KURACJA-GŁADKOŚĆ JEDWABIU szukam produktu, który ujarzmi moje włosy, ponieważ się strasznie puszą! Zobaczymy jak się sprawdzi. ROZŚWIETLAJĄCO-ANTYSTRESOWY PODKŁAD W PUDRZE wypróbowałam go i powiem Wam, że jest świetny! Niestety przez przypadek zamówiłam za ciemny odcień i muszę zaczekać do lata, aż się trochę opalę, bo nie chcę chodzić pomarańczowa. Nowość BAZA POD MAKIJAŻ SPF 20, nie posiadam żadnej bazy, dlatego na początek wypróbuję tą ;) i na koniec coś dziwnego, SZCZOTECZKA DO CZYSZCZENIA TWARZY, w katalogu wyglądała lepiej, to chyba jakiś żart, albo niewypał Avonu. Muszę kupić szczoteczkę dostępną w Rossmannie (podobna cena, około 10zł), tamta ma chociaż rączkę i jest większa, a nie taka jak to gumowe maleństwo.

Pozostałe zakupy ;)


Obecnie w Biedronce jest wielki szał kosmetyków, kusiły mnie masła i peelingi do ciała z Bielendy, pędzle-podróbki EcoTools, maszynka z wymiennymi główkami do czyszczenia twarzy, maseczki Biovax itd. Opanowałam się i skusiłam tylko na 2 skromne rzeczy :) SZAMPON-L'OREAL ELSEVE i lakier LADYCODE BY BELL- FULL COLOUR w rzeczywistości jest ciemniejszy, bardziej kobaltowy. Ostatni produkt kupiłam w drogerii Laboo, a mianowicie JANTAR-ODŻYWKA DO WŁOSÓW I SKÓRY GŁOWY, używam jej już ponad 2 tygodnie i na pewno w czerwcu pojawi się post podsumowujący moją terapię z wykorzystaniem tej wcierki ;)

14 komentarzy:

  1. I jak się sprawdza Jantar ? Bo u mnie dawał natychmiastowy efekt :) Tyyyyle zakupów ! Ja już niedługo będę miała całą paczuszkę Avonu (<3) Miałam w planach zrobić ten post o nowościach, ale większość już porozpoczynałam, namiętnie używam, więc się już nie opłaci :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chce zapeszać, ale na razie jest nieźle ;D mam mnóstwo baby hair co mnie niesamowicie cieszy, szybszego wzrostu włosów nie zauważyłam, ale porównam zdjęcie sprzed kuracji z tym po kuracji i się okaże ;D
      Ja jestem uzależniona od Avonu ;( chociaż nie wszystkie kosmetyki były dobrym zakupem. Pochwal się co zamówiłaś ;D
      Ja niektóre z tych kosmetyków też już porozpoczynałam, ale co tam ;)

      Usuń
    2. Pokażę na insta jak dostarczą mi zamówienie :D a też jesteś konsultantką? :)

      Usuń
  2. Mogą Ci się puszyć włoski albo od złych kosmetyków np. olejków, albo od za dużej ilości odżywki czy maseczki na włosach :) Sprawdź czy w tym jedwabiu nie ma alkoholu no i ja ze swojej strony polecam albo odżywkę w sprayu z Gliss Kura, albo serum silikonowe z Green Pharmacy. :)
    Nagadałam się o włosach, teraz o reszcie: ale Ci zazdroszczę że możesz używać drogeryjnych podkładów, dla mnie są za ciemne :( i zazdroszczę Ci bardzo tych lakierów z Candy Shop! Chciałabym mieć chociaż ten różowy z Twojego zdjęcia :P też uwielbiam żele z Avonu, chociaż nigdy nie zamawiam ale czasem kupuję stacjonarnie. Śmieszna ta szczoteczka do mycia buzi :P w Biedro są jeszcze Biovaxy, możesz za 2 złote sobie kupić ze 2 przy kupowaniu sałaty do obiadku czy owocków ;D nikt nie zauważy a włoski będą wdzięczne :D
    Buzia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Problem w tym, że Avon się wycwanił i nie zawsze skład kosmetyków jest podany na opakowaniu, tak jak w tym przypadku;/ Ale mam postanowienie odejść całkowicie od kosmetyków do włosów z Avonu,bo niekoniecznie mi służą. Odżywkę z Gliss Kura uwielbiam ! chcę kupić i wypróbować tą nową niebieską ;) a jeśli chodzi o to serum z Green Pharmacy to właśnie je zamówiłam i czekam na przesyłkę ;)
      W sumie nie znalazłam jeszcze swojego idealnego podkładu, mam małe problemy z cera i jak na razie używam drogeryjnych podkładów, mam w planach wypróbować jeszcze Revlon Colorstay bo słyszałam same dobre opinie na jego temat :)
      A co do Biovaxu to jak ostatnio były próbki w biedronce to wypróbowałam wszystkie 4, ale na razie nie kupuje nic do włosów bo mam 5 masek i odżywek więc muszę to w końcu zużyć ;|

      Ale się spisałam ;D ;*

      Usuń
  3. Sporo tego:) Też robię sobie szlaban na zakupy. Wczoraj zrobiłam ostatnie i do końca czerwca zakaz kupowania czegokolwiek kosmetycznego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Do konca czerwca ? Wow, powodzenia zycze w takim razie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zarówno podkład jak i korektor z Miss Sporty miałam. Ładne kolorki lakierów wybrałaś :). Zaciekawiła mnie ta szczoteczka do twarzy, ale szkoda, że to niewypał. Pozdrawiam i dodaję do obserwowanych ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje za komentarz ;) rowniez obserwuje juz jakis czas ;)

      Usuń
  6. Żel pod prysznic z Avonu o zapachu granatu akurat mi się skończył :)
    Piaskowe lakiery cudowne :)
    Szampon z Alterry aktualnie posiadam. Nawet fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten żel pachnie tak cudownie ! Wersja morela i maslo shea rowniez ;) juz kiedys go mialam wiec polecam ;)

      Usuń
  7. ładne zakupki :D Żele z Avonu mają cudowne zapachy *-*
    Szampon z elseve niestety podrażnił mi skórę głowy ;c
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba 1 raz mam szampon z Elseve więc ciekawa jestem jak się sprawdzi ;)

      Usuń

Dziękuje za każdy komentarz, to dla mnie dodatkowa motywacja do działania ;) Staram się odwiedzać wszystkie komentujące u mnie osoby. Jeśli podoba Ci się mój blog zapraszam do obserwowania :)