piątek, 6 marca 2015

Nowości kosmetyczne lutego ;)

Ostatnio pojawił się projekt denko, więc teraz pora na nowości ;)
Starałam się nie przesadzić z zakupami, ale oczywiście nie obyło się bez kilku zachcianek :)
Większość moich nowości widzieliście już na Instagramie, zresztą jak zawsze ;)

Odkąd dowiedziałam się że na rynek weszły nowe rodzaje masek z Kallosa - Blueberry i Cherry, wiedziałam, że wcześniej lub później się na nie skuszę. Stacjonarnie ich nie znalazłam, chociaż szczerze mówiąc nawet nie szukałam. W większości drogerii internetowych pojawiła się już maska Blueberry, ale Cherry jeszcze nie. Dlatego swoje zamówienie zrobiłam na Allegro, aby nie płacić 2 razy za przesyłkę. 
Jak już wspomniałam na Instagramie, jedna maska Cherry trafi do którejś z Was, ponieważ planuję w niedalekiej przyszłości zrobić rozdanie ;)
Skusiłam się jeszcze na gumki-sprężynki Invisibobble, ponieważ jedną już mam i jestem nawet zadowolona ;)

Na Instagramie wspominałam Wam już, że dostałam dwie 10 ml próbki kremów do rąk L'Occitane - waniliowy i różany. Od dawna chciałam wypróbować kremy do rąk tej marki, ale jednak zawsze w ostateczności wolałam te 30 zł przeznaczyć na coś innego. 
Dlatego gdy pojawiła się szansa na wypróbowanie dwóch kremów za darmo oczywiście skorzystałam ;) O ile się nie mylę akcja nadal jest aktualna, zapraszam Was TUTAJ i na facebook L'Occitane po więcej informacji ;)
Od mojej przyszłej teściowej dostałam biedronkowe jajeczko o zapachu zielonego jabłka, o których na pewno każda z Was słyszała ;) Pachnie pięknie, ale działanie ma średnie, w sumie tego się spodziewałam ;)
Do testowania otrzymałam krem BB Pure Activ z Garniera. Postaram się przygotować dla Was jego recenzję i pokazać jak prezentuje się na twarzy ;)

Skończył mi się mój ukochany płyn micelarny z Garniera, więc postanowiłam wypróbować coś nowego, tym razem wybrałam płyn micelarny 3w1 z owsem z Green Pharmacy. Jak na razie jestem zadowolona z jego działania ;) 
Będąc w Krakowie postanowiłam kupić szampon ułatwiający rozczesywanie z Babydream. Niestety w mniejszych Rossmannach jest on niedostępny, dlatego nie mogłam się oprzeć pokusie, że go w końcu znalazłam i przejść obok niego obojętnie.
Kupiłam po raz kolejny micelarny żel nawilżający z Bebeauty, póki co nie znalazłam lepszego żelu do mycia twarzy. Opakowanie jest pogniecione ponieważ całą jego zawartość przelałam do buteleczki z pompką po żelu z Ziaji. Jednak takie opakowanie jest wygodniejsze w użyciu ;)

Zamówienie z Avonu również już widzieliście, skusiłam się na 4 produkty. 
Pierwszy z nich to nowy tusz Winged Out, który polubiłam od pierwszego użycia. Uwielbiam silikonowe szczoteczki, dlatego jestem z niego zadowolona. Świetnie rozczesuje i wydłuża rzęsy, daje bardzo naturalny efekt. 
Kupiłam także nowy kremowy korektor, który póki co średnio się spisuje, ale muszę nad nim popracować i trochę dłużej testować zanim wydam ostateczną ocenę.  
Kryształki do paznokci były w sumie małą zachcianką, ale może kiedyś się przydadzą.

Ostatnim zakupem był zestaw 4 pierścionków. Kupiłam je dlatego, że w sumie nie mam żadnych pierścionków, a czasami się jednak przydają. Noszę bardzo rzadko biżuterię, ogólnie nie przepadam za nią, ale może w końcu się przekonam i coś się zmieni w tym kierunku. 

Jeszcze zbliżenie na szczoteczkę ;)

Tak więc prezentują się moje zakupy z ostatnich tygodni. Dajcie znać co Was zaciekawiło najbardziej i jak ostatnio u Was z zakupami ;)

28 komentarzy:

  1. Fajne te nowości :) tych Kallosów jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja kupiłam sobie bananową jako koleją maskę :D
    Ciekawe te Twoje nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam Blueberry i jest mocno średni. Ciekawa jestem tego micela z GP-po wykończeniu Garniera zamierzam go kupić.

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę kiedyś spróbować ten żel z Biedronki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne nowości. Skąd te pierścionki? chce je :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam kupon na te kremy do rąk L'Occitane, ale nie wiem, czy uda mi się po nie dojechać do Katowic (w moim mieście niestety nie ma salonu), a są świetne; miałam z masłem shea na próbę i niedawno zdenkowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet nie wiem gdzie mam najbliższy sklep, ale byłam w Krakowie ostatnio więc przy okazji odebrałam kremy ;)

      Usuń
  7. podoba mi się szczoteczka od tuszu avon:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie używam jagodowego Kallosa ale daleka jedtem od zachywu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jagodowego jeszcze nie próbowałam, jedynie czereśniowy i na razie jestem zadowolona ;)

      Usuń
  9. Właśnie używam kremu do rąk z L'Occitane, ale inną wersję zapachową :) Bardzo przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. maski z Kallos chętnie bym wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię maski kallosa, chyba najbardziej bananową :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gumki invisiboole mam od kilku miesięcy i jestem z nich zadowolona :)
    Kallos Blueberry czeka u mnie w zapasach, na razie używam bananowej :) Na Cherry też mam ochotę :D
    Ja bardzo chciałam te kremiki z Loccitane, ale niestety u mnie nie ma stacjonarnie, a jechać 64km, albo 110 po krem do rąk chyba nie byłoby najlepsze :D
    babydream uwielbiam, właśnie tę wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. maski z Kallosa też bym chciała przetestować, jednak mam jeszcze spore zapasy a już powoli nie mam miejsca, gdzie je trzymac.

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne nowości, u nie Kallosy się nie sprawdzają, ale kto wiem, może te nowe wersje są lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  15. też mam tego micelka z owsem :) i póki co super się u mnie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czaje się już długo na te Kallosy ;-) muszę w końcu je zakupić :-D

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam te pierścionki i niestety za duże roz.8 ;/ myślisz, że nie będę z czasem brzydko źółknieć ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia, bo pierścionków z Avonu wcześniej nie miałam, jedynie kolczyki i łańcuszek. Na szczęście z tamtą biżuterią nic złego się nie dzieje ;)

      Usuń
    2. moja przyjaciółka taką sztuczną biżuterię zawsze maluje bezbarwnym lakierem, żeby dłużej ładnie wyglądała :)

      Usuń
  18. Duuużo fajnych rzeczy u Ciebie się pojawilo! :))

    OdpowiedzUsuń
  19. pierścionki są śliczne :) niestety Avonowe zawsze są dla mnie za duże :(
    nowości jak zawsze super :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz, to dla mnie dodatkowa motywacja do działania ;) Staram się odwiedzać wszystkie komentujące u mnie osoby. Jeśli podoba Ci się mój blog zapraszam do obserwowania :)