poniedziałek, 17 listopada 2014

Neony i pastele jesienią?

Pooglądałam Top Model, wykąpałam się i przychodzę do Was z nowym postem. Ja osobiście bardzo kibicuje Osi, a Wy za kim obstajecie? :)

Mam nadzieję, że jeszcze nie znudziły Wam się moje paznokcie, bo dzisiaj znowu pokazuję Wam swój obecny manicure. Dzisiaj będzie dużo zdjęć, a mało paplaniny.
Nie mogłam się powstrzymać, aby nie wypróbować kolejnych lakierów Shinelaq. Waszym zdaniem wypada nosić pastele i neony jesienią? A może lepszym pytaniem byłoby czy Wy nosicie takie kolory czy stawiacie na bardziej stonowane; burgund, czerń, zieleń, brąz i beż?
Tym razem użyłam 2 lakierów w dość jasnej i letniej kolorystyce. Brzoskwinkę, która na żywo zdecydowanie bardziej wpada w neon niż odcień pastelowy i słodki róż. Moim zdaniem te dwa lakiery świetnie się ze sobą komponują i tworzą zgrany duet. Do pełnego krycia potrzebowałam 2 warstw lakieru, niestety po jednej warstwie zrobiły się zacieki i prześwity. Lakiery w buteleczkach wyglądają bardzo mdło, ale na szczęście na paznokciach ich kolory są intensywne ;)


Może niepotrzebnie użyłam różowego tła, bo lakiery trochę się z nim zlewają, ale mam nadzieję, że widzicie wszystko tak jak trzeba ;) Ja jestem zadowolona z efektu i na pewno te lakiery jeszcze nie raz zagoszczą na blogu ;)

Dajcie koniecznie znać czy Wam się podoba ;))

25 komentarzy:

  1. Ojej jakie przepiękne kolory!! Chcę takie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. 102 jest piękny ale ten drugi też niczego sobie ;-))

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne kolorki i manicure; ja osobiście uważam, że jesienią pastele również się sprawdzają... a w TopModel kibicuję również Osi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. CUDOWNE!!! zdecydowanie moje kolorki ;) wyglądają fantastycznie :) też chcę takie :P

    OdpowiedzUsuń
  5. gdzie można je kupić? nie spotkałam się nigdy z tą marką, pytam, bo są absolutnie cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupowałam na Allegro, ale można je kupić np. tutaj : http://www.mbgonline.pl/shinelaq?from=&to=&list_type=thumbs&get_file=0&order_by=default&limit=0 cena jest całkiem w porządku i jest spory wybór kolorów ;)

      Usuń
  6. Gdybym miała takie paznokcie jak Ty, to pastele nosiłabym cały rok:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ostatnio zapuszczam pazury, więc nie maluję, ale kolorki są super i ja pastele noszę cały rok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak mam pomalowane to tak mi się nie łamią ;)

      Usuń
  8. Piękne połączenie dwóch kolorków ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne masz paznokcie :) Mi po hybrydach została płytka cienka jak papier, więc ratuję je jak mogę :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie miałam hybryd, ale bardzo chciałabym spróbować :)

      Usuń
    2. Jeśli masz zdrowe paznokcie to raz czy dwa możesz się skusić na hybrydę :) Ja zawsze miałam problem z cienkimi paznokciami, a rzuciłam się na lakiery hybrydowe, bo miałam za darmo na uczelni jako studentka kosmetologii... I to był mój błąd. Paznokcie wydawały się rosnąć i nie łamać, ale po ściągnięciu nie mijał nawet jeden dzień jak się łamały :/ Ale teraz jest nowość, mani jednofazowy (monophase), obecnie mam go na stopach, na paznokciach u rąk nie próbowałam, podobno mniej niszczy paznokcie niż hybryd :P

      Usuń
  10. śliczne kolory ; ) zapraszam u mnie nowy post

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz, to dla mnie dodatkowa motywacja do działania ;) Staram się odwiedzać wszystkie komentujące u mnie osoby. Jeśli podoba Ci się mój blog zapraszam do obserwowania :)